Domowe wina owocowe były na porządku dziennym w czasach słusznie minionych. Potem jednak coraz rzadziej były przygotowywane, a szkoda, bo to doskonały sposób, aby wykorzystać chociaż część owoców z własnego ogrodu. Ci, którzy mają do dyspozycji własne winogrona, powinni także pamiętać, że dobry wpływ domowego wina gronowego został udowodniony naukowo. 

Francuzi codziennie wypijają lampkę wina przy obiedzie. 200 ml wina dziennie ma bardzo dobry wpływ na zdrowie człowieka. Szczególnie wino z ciemnych winogron zawiera sporo cennych antyoksydantów, które wspomagają organizm człowieka w walce z chorobami cywilizacyjnymi. Tego typu wino, spożywane w umiarkowanych ilościach, wspomaga procesy trawienne, a także ułatwia pracę sercu. Zawarty w winie związek zwany resweratolem, prawdopodobnie zapobiega też otyłości i wystąpieniu cukrzycy typu 2. Niektórzy naukowcy wysnuli także teorię, że ten silny antyoksydant zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera. Jak zatem przygotować własne wino?

Najpierw drożdże



Pierwszym krokiem jest przygotowanie tak zwanego zaczynu drożdżowego. Zatem drożdże przekładamy najlepiej do małej butelki o pojemności 250 ml i zalewamy przegotowaną woda o temperaturze około 20 stopni C. Jedna czwarta butelki powinna pozostać wolna. Naczynie korkujemy watą i odstawiamy na dobę w ciemne miejsce o pokojowej temperaturze. Następnie dodajemy pół łyżeczki cukru i ponownie zamykamy butelkę. Po kolejnych trzech dniach zaczyn jest gotowy.
 


Przygotowujemy owoce



Owoce oczyszczamy. Jeśli trzeba usuwamy gniazda nasienne, a następnie miażdżymy i zalewamy wrzątkiem. Po 3 dniach całość należy przecedzić, a sok którzy otrzymamy, przelewamy do specjalnej butli, zwanej też balonem na wino.
 


Łączenie składników



W osobnym naczyniu jedną trzecią cukru, który chcemy wykorzystać, zalewamy wrzątkiem i czekamy aż wystygnie, następnie przelewamy to do balonu, w którym znajduje się już sok z owoców. Po połączeniu obu składników, nie powinny one zajmować w butli więcej niż 75% jego objętości. Następnie należy dodać przygotowany wcześniej zaczyn drożdżowy. Na jeden litr osłodzonego soku z owoców powinno przypadać około 30-40 ml zaczynu. Trzeba starannie odmierzyć ilość tego składnika, bo wino, w którym dominuje smak i zapach drożdży jest po prostu niedobre.

Na koniec całość trzeba dokładnie wymieszać. Balon jest dość ciężki, więc nie każdy da sobie radę z podniesieniem go i wymieszaniem jego zawartości. Najczęściej zatem przydaje się wyparzona, długa, ale wąska łyżka. Ostatnią czynnością jest sprawdzenie, czy na pewno 30% balonu jest wolne, bo jest to niezbędne dla prawidłowego procesu fermentacji.

Oczekiwanie



Balon zamykamy korkiem i obwiązujemy jego ujście czystym płótnem. Całość umieszczamy w miejscu o temperaturze pokojowej na około trzy tygodnie. Po pierwszym tygodniu dodajemy kolejną porcję rozpuszczonego cukru, a po dwóch tygodniach pozostałą część. Za każdym razem całość należy dokładnie wymieszać, a balon dobrze zakorkować, z tym, że po dodaniu ostatniej porcji cukru, korek należy wymienić, na taki, który posiada rurkę fermentacyjną. Następnie wino odstawiamy na kolejny miesiąc.

Ściąganie wina



Gdy w końcu pojawi się sklarowana warstwa płynu, należy ją ściągnąć za pomocą specjalnej gumowej rurki. Resztę zawartości pozostawiamy w balonie i zamykamy naczynie ponownie. Po kolejnych trzech miesiącach ściągamy wino, przelewamy je do wyparzonych butelek, lakujemy i przechowujemy w pozycji leżącej. Po kilku miesiącach wino będzie idealne do spożycia.